PANTEON / RECENZJE / FELIETONY / KOMIKSY / [RECENZJA] Wonder Woman Tom 1: Krew

[RECENZJA] Wonder Woman Tom 1: Krew

Oto Diana, księżniczka walecznego plemienia, w którym jest miejsce tylko dla kobiet. Legenda głosi, że królowa ulepiła ją z gliny, kiedy okazało się, że nie może mieć dziecka, przez co pozostałe Amazonki traktują ją jak odmieńca. Opuściła więc wyspę i żyje wśród śmiertelników ratując niewinnych i słabych. Kiedy znika Zeus, bogowie Olimpu zaczynają swoją nieczystą grę o władzę, a Diana wpada w sam środek krwawego sporu. Odrywa tajemnice, które na zawsze zmienią jej życie. Wonder Woman to ikona komiksu, jedna z najsilniejszych i najbardziej osławionych postaci. Pojawiła się już w 1941 roku i wspólnie z Supermanem i Batmanem tworzy trzon Ligi Sprawiedliwych. We wrześniu 2011 Brian Azzarello i Cliff Chiang postanowili odświeżyć jej historię, co wiązało się z wieloma zmianami.

   Fragment okładki autorstwa Cliffa Chianga. Dramatyzm, dynamika, power!

W tak zwanym Nowym DC Comics, Diana okazuje się córką Zeusa i królowej Hipolity, co robi z niej półboginię. W jej życiu pojawia się młoda, rezolutna i ciężarna dziewczyna – Zola. Więź, która łączy te dwie kobiety jest silniejsza niż się z początku wydaje, bowiem Zola ma urodzić przyrodniego brata Wonder Woman. O wszystkim dowiaduje się Hera, która zraniona, gotowa jest nawet zabić kochankę męża. Krew to dopiero początek skomplikowanej i krwawej historii. Co mnie zdziwiło na samym początku, to znaczek „tylko dla dorosłych”. Chyba rzeczywiście wkraczamy w nową erę komiksów. Autor – Brian Azzarello – spisał się o tyle dobrze, że historię Amazonki uznano za jedną z najlepiej odnowionych serii.

Dostajemy tutaj tak naprawdę wszystko, czego można od dobrego komiksu oczekiwać – dynamiczną akcję, ciekawych bohaterów i trzymającą w napięciu intrygę. Czyta się szybko, może bez wielkich emocji, jednak końcowa scena pozostawia pewien niedosyt, po którym od razu chce się więcej. Twórcy wykorzystali w tej historii dość popularne motywy mitologiczne. Sprawcą całego zamieszania jest Zeus, który raczej za monogamią nie przepada. Inny pogląd na tę sprawę ma jego żona, która mści się na każdej jego kochance. W końcu, gdy władca bogów znika, rozpoczyna się walka o władzę, w której główne skrzypce należą do Hadesa, Posejdona i oczywiście Hery. Może i nie jest to najbardziej oryginalna historia, ale poprowadzona została sprawnie i ciekawie.

Są też macki! Z perspektywy Panteonu, to idealne combo 🙂

Wonder Woman jest uosobieniem feminizmu, jednak nie jest to motyw w żaden sposób przesadzony. Mamy plemię Amazonek, silnych i niezależnych wojowniczek, które nie potrzebują mężczyzny, by dać sobie świetnie radę. Cóż, to chyba mówi samo przez się. Nie jest to jedyna problematyka tego utworu. Dianą targają różne rozterki – zachwiane poczucie własnej tożsamości, odtrącenie, poszukiwanie swojego miejsca i celu – co szerzej rozrysowuje jej profil psychologiczny, a sama postać staje się bardziej realna (o ile przy superbohaterach można tak powiedzieć).

Wadą w tym wszystkim są rysunki, a dokładniej brak spójności między kadrami. Odczuwalny jest brak współpracy między artystami. Oprócz różnych stylów kreski dostajemy też odmienne wizje bohaterów. Różnią się oczy, fryzura, sylwetka…. Choć przyznać muszę, że okładki autorstwa Cliffa Chianga, powalają z pełną siłą półbogini albo wręcz – bogini.

Historia sama w sobie jest świetna. W końcu udało się w dobry sposób odnowić serię o Dianie, co cieszy szczególnie w związku ze zbliżającym się pomału filmem, a właściwie filmami, bo oprócz występu w Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości, Wonder Woman pojawi również we własnej adaptacji. Od strony technicznej pierwszy tom trochę kuleje, ale mam nadzieję, że panowie później się dogadali i z każdą kolejną stroną będzie co raz lepiej.

Autorka: Misha

Tekst ten ukazał się pierwotnie na blogu autorki: Niekulturalna 

PRZECZYTAJ TAKŻE

[RECENZJA] Pośród lasu

Nie jestem przekonany czy trzy dotychczasowe albumy z linii Hill House Comics, spotkały się z …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *