PANTEON / RECENZJE / FELIETONY / KOMIKSY / [RECENZJA] Spider-Man: Fairy Tales – Off the Beaten Path

[RECENZJA] Spider-Man: Fairy Tales – Off the Beaten Path

Ludzie są po prostu fenomenalni! Mimo, iż w przeciągu kilku tysięcy lat, stworzyli ogromną ilość dzieł wszelkiej maści, w dalszym ciągu potrafią zaskoczyć mnie czymś nowym; czymś innowacyjnym. W tym wypadku wielki uśmiech wywołał na mojej twarzy obraz, w którym to główną rolę odgrywa cień wilkopodobnej bestii, przed którą stoi szyderczo uśmiechający Czerwony Kapturek. Zapytacie: co w tym zabawnego? Od zwykła ilustracja do klasycznej już baśni.

No właśnie nie do końca. Fakt, jest to owszem ilustracja; ba, to dosłownie okładka historii, ale tytuł który ją zdobi, zupełnie zwala z nóg przy takim zestawieniu. Jest to bowiem okładka komiksu pt. Spider-Man: Fairy Tales, będącego pierwszą historią z serii, w której bohaterowie Marvela pomagają nam przedrzeć się przez baśnie całego świata. Zabieg dość intrygujący, prawda? Czy się sprawdził? Otóż odpowiedź brzmi JAK NAJBARDZIEJ TAK!

Jeśli spodziewaliście się, że to Peter przejmie rolę Kapturka i będzie to po prostu humorystyczna historyjka, to muszę szybko spędzić Wam nadzieję tę z myśli. Sam z takim nastawieniem zabrałem się za komiks i początek trochę mnie rozczarował, ale bardzo szybko mój humor podskoczył i lekturę pochłaniałem z ogromną przyjemnością. Rolę Kapturka w tym przedstawieniu odgrywa Panna Mary Jane Watson! MJ nie jest jednak jedyną postacią z pajęczego uniwersum, która przewija się w komiksie. Autor scenariusza, którym jest G.B. Cebulski, non stop mruga swym pisarskim oczkiem do czytelnika, serwując mu znanych bohaterów, w naprawdę przeróżnych adaptacjach, czy wspominając ich nazwiska.

Taki krok sprawia, że cała historia jest bliska nie tylko poprzez znaną nam od dziecka baśń, ale także przez osobistości, z którymi zżyliśmy się, nawet może bardziej niż z samą baśnią, przez wiele lat. Nie są to jednak jedynie postaci z nadanymi imionami – bohaterowie, których spotykamy, w pełni odzwierciedlają swoje pierwowzory (z rzecz jasna, odpowiednimi dla miejsca akcji, zmianami). Mary Jane nie jest jedynie słodkim Kapturkiem; wciąż stanowi odważną, biegnącą za marzeniami, kobietą. Może tylko Peter jest nie do końca taki jakiego go znamy, ale dalej to bardzo fajny chłopak, z którym szybko możemy się utożsamić, jeśli oczywiście mamy ten pierwiastek poszukiwania swego miejsca na Ziemi. Jednych taki zabieg może nieco zdenerwować, no bo jak tu ruszyć osobowość takiej persony; innych zaś uraduje (wśród innych jestem także i ja).

Oczywiście, czymże byłby komiks, bez ilustracji. Choć faktem jest, że ciężko zniechęcić czytelnika rysunkami, przy świetnej historii, to jednak dobrze, gdy opowieści towarzyszy przyzwoita oprawa graficzna. W przypadku Fairy Tales, odpowiedzialny za stronę wizualną komiksu, Ricardo Tercio, zaserwował nam nie tylko dobre, a wręcz przepiękne obrazki. Styl rysownika doskonale wkomponowuje się w cały ten bajeczny klimat, sprawiając, że nasze oczy czują się jak kubki smakowe Obelixa przy konsumowaniu pieczonej dziczyzny. Aż nabiera człowiek ochoty podrukować sobie te kadry i zawiesić na ścianie, tak wspaniale są one wykreowane. Nie żartuję, naprawdę są przepiękne. Zresztą, na co ja się tutaj rozpisuje – wystarczy, że spojrzycie na dołączone do tego tekstu grafiki i sami wpadniecie w zachwyt.

Słowem podsumowania: Spider-Man: Fairy Tales to czysty majstersztyk komiksu, w stylu jaki preferuje najbardziej. Doskonale napisana historia w cudownej oprawie graficznej stanowi prawdziwą ucztę dla miłośników komiksu. Jeśli tylko pozyskasz możliwość przeczytania tejże historii – bez zastanowienia rzuć się na tę króciutką (cały zeszyt liczy jedynie dwadzieścia dwie strony)  historię. Przyjemne doznania gwarantowane. Wszystkim serdecznie polecam, a sam wypatruję kolejnych zeszytów z serii!

AUTOR Łukasz Gądek

W czasach, gdym jeszcze dziecięciem był, kiedy światło dzienne ujrzała moja pierwsza kreskówka, jeden z moich kolegów nazwał mnie "polskim Stanem Lee". Dziś, po latach, pragnę naprawdę zasłużyć na ten przydomek.

PRZECZYTAJ TAKŻE

Top 100 najlepszych komiksów o Daredevilu – miejsca 90-81

Pora na drugą część największego rankingu komiksów o Daredevilu, jaki znajdziecie w sieci. Co czeka na Was …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *