PANTEON / RECENZJE / FELIETONY / Kto wygra Oscary 2018?

Kto wygra Oscary 2018?

Rozdanie nagród Akademii Filmowej to ekscytujący czas dla każdego miłośnika Hollywood. Krytycy filmowi od miesięcy głowili się nad nominacjami, co rusz wbiegając i wybiegając z kina. Po dzisiejszej nocy będą mogli udać się na krótki odpoczynek. Koniec spekulowania, koniec zarwanych nocy tylko… gorycz i ekspresywne unoszenie brwi na myśl, że Akademia zrobiła coś źle. A niestety na pewno tak będzie — wszystkich przecież nie da się usatysfakcjonować. Wraz z Szymonem Pietrzakiem wzięliśmy na ruszt wszystkie Oscarowe produkcje i zastanowiliśmy się nad kontrastem naszego świata ze światem idealnym — kto powinien jutro wyjść z Dolby Theatre ze statuetką a kto wyjdzie?

NAJLEPSZY FILM

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Nić Widmo

Kto wygra: Kształt Wody

Najlepszy film to w tym roku wielka zagadka. Miłośnicy kina spierają się nad tym, czy do domu z nagrodą powędrują twórcy i producenci Kształtu Wody, czy Trzech Billboardów za Ebbing, Missouri. Mam nadzieję, że żadne z tych przewidywań  nie są prawidłowe. Nie zrozumcie mnie źle, lubię te filmy, ale mają swoje duże przywary. Kształt Wody stoi fantastyczną reżyserią, a razi scenariuszem godnym klasy B. Trzy Billboardy zaś czarują niesamowitym scenariuszem, lecz odtrącają reżyserią rodem ze szkoły filmowej. Żaden z nich nie jest idealny. Na szczęście w szranki stanie z nimi Nić Widmo, film w reżyserii naczelnego perfekcjonisty amerykańskiego kina — Paula Thomasa Andersona. Mam nadzieję, że to właśnie producenci i twórcy tego dzieła wyjdą dziś z Dolby Theatre ze złotymi statuetkami w rękach. Nić Widmo pozwala widzowi na zanurzenie się w swoim mikroświecie. To nie byłoby możliwe, gdyby nie to, że każdy element produkcji jest idealny. Od scenografii po kostiumy i na reżyserii kończąc. To najlepszy film, jaki miałam okazje widzieć w tym roku na srebrnym ekranie i sztuka przez duże SZ.

NAJLEPSZY FILM

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Tamte Dni, Tamte Noce

Kto wygra: Trzy Bilbordy za Ebbing, Missouri

Dużo plotek na ostatniej prostej sugeruje, że najnowszy film McDonagha odejdzie dziś bez złotego rycerzyka. Abstrahując od tego, czy ten cudowny film jest najlepszy w stawce, to moim zdaniem jest ze swoim przesłaniem najbardziej Oscarowy i Akademia nie dostarczy żadnych niespodzianek. Gdybym jednak miał przyznawać swojego Oscara to postawiłbym na wakacje we Włoszech. Jeśli film potrafi przenieść widza w środku zimy w klimat gorącego lata i zainteresować intensywnym romansem to ja na niego stawiam. Tak samo jak w zeszłym roku stawiałem na La La Land, tak teraz jestem za filmem, który zmienia salę kinową w niesamowitą podróż pełną emocji.

NAJLEPSZY AKTOR PIERWSZOPLANOWY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Daniel Day Lewis

Kto wygra: Gary Oldman

Czas Mroku to produkcja wyszyta na miarę Oscara Gary’ego Oldmana. To druga nominacja do nagrody Akademii Filmowej w życiu tego fenomenalnego, brytyjskiego aktora. W Czasie Mroku Oldman wcielił się w Winstona Churchilla i nie byłabym bardzo obrażona na to, że aktor odbierze Oscara bardziej za całokształt, gdyby nie dwa czynniki. Po pierwsze, Czas Mroku nie jest ani filmem wybitnym, ani chociaż filmem dobrym. Mimo tego, że Akademia ocenia rolę powinna również spoglądać na produkcje. Ciężko mi odnaleźć jakiekolwiek walory Czasu Mroku. Drugim czynnikiem jest niesamowity Daniel Day Lewis. Ostatnią rolą aktora znanego z Aż Poleje się Krew i Ostatniego Mohikanina jest skrupulatny krawiec Reynolds Woodcock. Aktor zagrał swoją rolę tak wiarygodnie i dobrze, że niedzielnym widzom ciężko będzie o zauważenie jego geniuszu.

NAJLEPSZA AKTORKA PIERWSZOPLANOWA

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Sally Hawkins

Kto wygra: Frances McDormand

Twarda Frances w walce o sprawiedliwość to chyba od początku był faworyt. Moje serce też skradła, ale dylemat jeszcze nigdy nie był tak mocny. Smuci mnie już sam fakt, że Saoirse ze swoją rolą w cudownej Lady Bird znów odejdzie bez statuetki, ale jestem w stanie wyobrazić sobie jej wygraną w niedalekiej przyszłości. Jednak lśniąca gwiazda najnowszej baśni Del Toro poruszyła mnie na tyle mocno, że wciąż trzymam kciuki. Jeśli nie przekonała was jej rola w Kształcie Wody, to zobaczcie sobie również tegoroczny film Maudie i wstępujcie do mojego fanklubu!

NAJLEPSZ AKTORKA DRUGOPLANOWA

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Laurie Metclaf

Kto wygra: Allison Janney

Jestem najlepsza. Ja, Tonya to film okrutnie pomięty przez Akademię Filmową. Kilka miesięcy temu, każdy krytyk filmowy karmił pochlebstwami znakomitą Margot Robbie i równie fantastyczną Laurie Metclaf, wróżąc im powrót do domu ze złotymi statuetkami. Na szczęście dla nas i nieszczęście dla twórców to był niesamowity rok dla kina i ich fenomenalne role zginą gdzieś na tle innych. Myślę, że Akademia będzie chciała dać twórcom, choć namiastkę wywróżonego im w niedalekiej przeszłości sukcesu i nagrodą uhonoruje Allison Janney. Chciałabym móc życzyć tej aktorce wyróżnienia, ale trzymam kciuki za Laurie Metclaf. Rola, którą zagrała Metclaf nie była popisowa, a mimo tego aktorka przekuła ją w najmocniejszy element Lady Bird.

NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Sam Rockwell

Kto wygra: Sam Rockwell

Jeszcze przed sezonem nagród pod “kto wygra” stawiałbym Williama Dafoe, którego rola w najdotkliwiej pominiętym filmie tegorocznego rozdania ujęła chyba wszystkich widzów i stawiana była jako Oscarowy pewniak. Dziś jednak mogę odetchnąć ze spokojem, bo choć cenię Dafoe, to występ Rockwella nie pozostawia u mnie złudzeń czym dla mnie jest dla mnie sztuka aktorska. Podobnie najwidoczniej stwierdziły ostatnie rozdania nagród (począwszy od Złotych Globów) które odmieniły trend i zaczęto stawiać Sama ponad Williama. Akademio, nie zawiedź, bo to chyba dla mnie najważniejsza kategoria tego roku!

NAJLEPSZY REŻYSER

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Paul Thomas Anderson

Kto wygra: Greta Gerwig

Ktokolwiek nie wygra w tej kategorii – moje serce będzie uradowane. Wieloletnie ignorowanie Nolana przez akademie mogłoby zostać przerwane po tym jak wykonał kawał niesamowitej pracy nad Dunkierką. Grecie szczerze kibicuję za emocje jakie we mnie wywołała i myślę, że Akademia może chcieć w końcu nagrodzić w tej kategorii kobietę. Del Toro to perfekcjonista i internetowy faworyt. Peele moim zdaniem jest poza wyścigiem tak samo jak, całkowicie niesprawiedliwie, Anderson. To właśnie ten ostatni moim zdaniem zasługuje na nagrodę najbardziej. Nić Widmo bardzo niespodziewanie zgarnęła swoje oscarowe nominacje, przez co nie zdążyła nabrać godnego rozgłosu, ale PTA dostarczył dzieło, z którego analiza filmowa będzie czerpała przez wiele długich lat.

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ADAPTOWANY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Tamte dni, tamte noce

Kto wygra: Tamte dni, tamte noce

W tej kategorii zwycięzca może być tylko jeden. Tamte dni, tamte noce to jeden z najlepszych romansów, jakie miałam okazje podziwiać na srebrnym ekranie. Produkcja opowiada o uczuciu nastoletniego Elio do stypendysty, który przyjechał na wakacje do jego ojca. Produkcja generuje swoją dramaturgię przy pomocy chemii, pięknych ujęć oraz wspaniałego scenariusza. To film upieczony na ruszcie włoskiej literatury — i to właśnie esencja jego klimatu.

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ORYGINALNY

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Trzy Bilbordy za Ebbing, Missouri

Kto wygra: Trzy Bilbordy za Ebbing, Missouri

Najnowszy film McDonagha to produkcja stojąca przede wszystkim intensywną historią. Dostajemy prawdziwy strumień emocji bez ani jednej fałszywej nuty, od wybuchów śmiechu do momentów wzruszenia i empatycznej więzi widza z przedstawionymi bohaterami. Ciężko żeby akademia nie wyróżniła takiego scenariusza!

NAJLEPSZY FILM OBCOJĘZYCZNY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Niemiłość

Kto wygra: Fantastyczna Kobieta

Nominacje w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny były jedynie formalnością. O tym, kto znajdzie się na liście wyróżnionych mówiono już miesiące temu, dlatego jestem przekonana, że nazwisko, które znajduję się w kopercie też nie będzie zaskoczeniem. Film Sebástiana Lelilo to poruszająca opowieść o walce o własną tożsamość i o utracie najbliższej osoby. Fantastyczna Kobieta dostanie statuetkę przede wszystkim dlatego, że zaciera pewne niepisane granice i jest (mówiąc jak najprościej) ważny dla filmowego światka. W główną bohaterkę wcieliła się transseksualna Daniela Vega. W Oscarowym wyścigu swojego czarnego konia wystawiła Rosja. Niemiłość to produkcja subtelna, wciągająca widza w swój powolny taniec i moim zdaniem to właśnie jej twórca powinien wyjść z Dolby Theatre — scenariusz i reżyseria są zachwycające.

NAJLEPSZY FILM OBCOJĘZYCZNY

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: The Square

Kto wygra: The Square

Po tym jak nominacji nie otrzymało W Ułamku Sekundy mój dylemat ograniczył się do kandydatów Rosji i Szwecji. The Square to moja osobista topka minionego roku i myślę, że Akademia również postawi na Östlundowe pytania o kondycję współczesnego społeczeństwa i granice sztuki. Choć tak naprawdę ta kategoria to największa niewiadoma tegorocznego rozdania, zwłaszcza, że nie było jeszcze okazji zobaczyć nominowanego The Insult.

NAJLEPSZY DŁUGOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Twój Vincent

Kto wygra: Coco

Disney ma monopol na tę kategorię. Zasada „zwycięzca jest tylko jeden” jest tu żelazna i bardzo dosłowna. Ostatni raz ulubiona wytwórnia komiksomaniaków (sic!) przegrała w tej konkurencji jedenaście lat temu, sześć lat temu zaś w ogóle w niej nie startowała. Mimo tego, że Twój Vincent to przełomowa animacja, która przekracza artystyczne granice nie dostanie zasłużonej statuetki. Dużo krytyków filmowych zarzuciło produkcji Doroty Kobieli i Hugha Welchmana brak fabuły. Nie zgadzam się z nimi i żałuję, że Akademia nie doceni tej artystycznej deklasacji. Twój Vincent to szczególne przeżycie, a Coco… to jedynie kolejna animacja Disneya.

NAJLEPSZA PIOSENKA

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Sufjan Stevens – Mystery of Love (Tamte dni, tamte noce)

Kto wygra: Remember Me (Coco)

Piosenka Sufjana Stevensa Mystery of Love to utwór mocny zarówno lirycznie, jak i muzycznie. Diament w koronie Oscarowej muzyki i dowód na to, że indie nigdy jeszcze nie miało się tak dobrze.  Nagrodę z ręki wyrwie jej Remember Me z animacji Coco. Powód? To niezwykle bezpieczny utwór i to właśnie takie zazwyczaj dostają statuetkę. Mimo tego, że zdarza mi się słuchać Remember Me trzymam kciuki za piosenką z Tamtych dni, tamtych nocy. Niech jutro wygra oryginalność!

NAJLEPSZA MUZYKA ORYGINALNA

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Nić Widmo

Kto wygra: Kształt Wody

Ciężko mi sobie wyobrazić dlaczego ktokolwiek miałby nie wybrać na wygranego Greenwooda. Jego muzyka nadaje filmowi Andersona własny tor, tworzy wraz z montażem wartość dodaną filmu zastępując dialogi, i przenosząc widza w ten londyński anty-romans. Jestem jednak pełen obaw, że baśniowy soundtrack to pewniak do statuetki.

NAJLEPSZE EFEKTY SPECJALNE

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Blade Runner 2049

Kto wygra: Wojna o Planetę Małp

Kto by się spodziewał, że to właśnie w kategorii najlepszych efektów specjalnych konkurencja okaże się najsilniejsza? Po jednej stronie ringu znakomity Blade Runner 2049 i efekty specjalnie, dzięki którym widzowi zapiera dech w piersi. Po drugiej stronie wymęczony i ignorowany ostatni segment trylogii o planecie małp. Jestem przekonana, że w kopercie znajdą się nazwiska twórców efektów tego drugiego filmu. Czemu? Powód jest prosty — ten film musi za coś dostać Oscara. Trylogia planety małp od lat jest ignorowana przez Akademię Filmową ku rozpaczy miłośników efekciarskiego kina. Czarę goryczy przelał brak nominacji dla Andy’ego Serkisa. Jak to możliwe, że tak dobra (i innowatorska!) trylogia przebrnęła przez kina bez żadnych znaczących nagród? Jutro to się zmieni.

NAJLEPSZY DŹWIĘK

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Dunkierka

Kto wygra: Baby Driver

Choć Baby Driver to nie jest musical z prawdziwego zdarzenia, to jednak muzyka wybrzmiewa bez przerwy. Ten ogromny nakład pracy na pewno doceni Akademia, choć moim zdaniem powinna postawić na finezyjny styl Dunkierki.

NAJLEPSZY MONTAŻ DŹWIĘKU

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Dunkierka

Kto wygra: Dunkierka

Prawdziwe kinowe doświadczenie, które przenosi widza wprost na atakowany front, nie byłoby możliwe gdyby nie autentyczne odgłosy bitwy. W Dunkierce każdy wybuch, czy strzał to dla widza prawdziwe przeżycie, a to wpisuje się niesamowicie w koncept filmu, w którym wojna to piekło, a nie dobra rozrywka. Takie kino wojenne powinno sobie spokojnie poradzić z jakimiś odgłosami szybkich samochodów…

NAJLEPSZA SCENOGRAFIA

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Blade Runner 2049

Kto wygra: Blade Runner 2049

Gdy typuje zwycięstwo Blade Runnera 2049 robię to bez żadnych wątpliwości. Nowy Łowca Androidów to jeden z najlepszych filmów science fiction XXI w. i nie spełniłby swojego zadania nawet w połowie tak dobrze, gdyby nie znakomita scenografia. Alessandra Querzola i Dennis Gassner wykonali swoje zadanie perfekcyjne i cieszę się, że to prawdopodobnie do ich rąk powędrują Oscary.

NAJLEPSZY MONTAŻ

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Jestem najlepsza. Ja, Tonya 

Kto wygra: Baby Driver

Choć nie jestem wielkim fanem obu tych filmów, to trzeba przyznać, że film o tej specyficznej łyżwiarce nabiera niesamowitej świeżości właśnie dzięki montażowi. Ciężko jednak zignorować fakt, że Baby Driver technicznie poruszył serca i jest zdecydowanym faworytem. Nie wiem tylko, czy zasłużenie…

NAJLEPSZE KOSTIUMY

Wybiera: Szymon Pietrzak

Kto powinien wygrać: Nić Widmo

Kto wygra: Nić Widmo

Nić Widmo nie jest zainteresowana modą “chic” i dostarczaniem jej swoim widzom. Film ma na celu, zupełnie jak jego główny bohater, stworzenie trwałego piękna. I moim zdaniem to przesądza o jego wyjątkowości, za którą należy się dostojna złota statuetka.

NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA I FRYZURY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Czas Mroku

Kto wygra: Czas Mroku

Mimo tego, że Czas Mroku jest niesamowicie przeciętną (a miejscami nawet i złą) produkcją nie mogę powiedzieć, że makijażyści nie wykonali kawału dobrej roboty. Charakteryzatorom udało się przemienić Oldmana w Churchilla. Co więcej, oglądając film można zapomnieć o tym, że to on jest pod grubą powłoką makijażu.

NAJLEPSZY PEŁNOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Faces, Places

Kto wygra: Ikar

Chciałabym, by Akademia nie oddawała złotej statuetki Ikarowi. Nie zrozumcie mnie źle. To świetny dokument o mocy wciągającego thrillera, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ta antydopingowa historia działa na zasadzie polskiego porzekadła „trafiło się ślepej kurze ziarno”. Mimo kilku wad bardzo polubiłam ten dokument i wiem, że byłby to wybór spełniający wszystkie wymogi Akademii Filmowej. Kolejna cegła w ich prostym murze. Mam jednak wielką nadzieję, że nasi ulubieńcy nas zaskoczą i uhonorują cudowną Agnés Varde oraz jej dokument Faces, Places. Nie tylko dlatego, że jest świetny (choć nie ukrywam — to działa na jego korzyść), ale dlatego, że wyreżyserowała go CUDOWNA AGNÉS VARDA. Skoro Oldman dostanie niezasłużoną statuetkę za „całokształt” to czemu ona nie może dostać za tak wspaniały dokument?

NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Heroine

Kto wygra: Heroine

Krótkometrażowe filmy dokumentalne to kategoria, która nieustannie sprawia mi wiele problemów. Ciężko jest wybrać najlepszy film z puli… Bardzo przeciętnych obrazów. Na szczęście dokument nie musi porywać, by móc przekazać widzom coś ważnego. Heroine to opowieść o trzech kobietach, które na swój własny sposób próbują zaradzić narkotykowej epidemii. Produkcja podnosi odbiorców na duchu bez zbędnego moralizatorstwa. Myślę, że Akademia Filmowa postawi w tym roku właśnie na nią. Używki wciąż są jednym z największych problemów, z jakimi borykają się Stany Zjednoczone.

NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM AKTORSKI

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Dekalb Elementary

Kto wygra: Dekalb Elementary

Najlepszy film krótkometrażowy to kategoria, z której nieustannie szydzą nie tylko miłośnicy kina, ale i zapaleni filmowcy. Bądźcie szczerzy sami ze sobą. Czy ktoś z Was, popkulturalnych i filmowych zapaleńców interesujecie się tą kategorią? Tegoroczne nominacje udowadniają, że nawet jeśli przez całe życie koło „krótkometrażówek” przechodziliście z wymalowaną obojętnością na twarzy to czas się nimi zainteresować. Twórcy włożyli w nie dużo serca, dzięki czemu na srebrnym ekranie (lub na małym laptopie — w końcu ciężko o ten format filmowej produkcji w kinie) możemy podziwiać produkcje niesamowicie realne i będące na czasie z naszymi dynamicznymi życiami. Jestem przekonana, że Akademia Filmowa słusznie uhonoruje produkcje Dekalb Elementary opowiadającą o strzelaninie w Amerykańskiej szkole. W świetle wydarzeń z ostatniego miesiąca i we fleszu nieustających protestów przeciwko normalizacji dostępu do broni — będzie to bardzo racjonalny wybór.

NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

Wybiera: Maja Głogowska

Kto powinien wygrać: Negative Space

Kto wygra: Dear Basketball

Gdy Akademia ogłosiła nominacje w kategorii najlepszy krótkometrażowy film animowany sportowy światek oszalał. Kobe Bryant na zakończenie swojej koszykarskiej kariery dostał nominacje do najważniejszej nagrody filmowej. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że animacja jest nieco zbyt narcystycznym prezentem od Bryanta dla Bryanta. Oczywiście, Kobe dostanie statuetkę, ale tylko dlatego, że Akademia będzie go chciała na swojej scenie. Szkoda, bo każda inna nominowana animacja przebija ją swoją świeżością o kilkanaście razy. Mimo wszystko trzymam kciuki za Negative Space, produkcje która oczarowała mnie nie tylko swoją techniką, ale i bystrością.

AUTOR Maja Głogowska

Nastolatka wychowana przez Hollywood. Uwielbia szeroko pojętą popkulturę i sztukę. Jeżeli spotkalibyście się na ulicy pewnie gloryfikowałaby Nintendo i gry ekskluzywne Playstation, a jakbyś poprosił ją o polecenie filmu to zasugerowałaby seans "The Florida Project". Wierny żołnierz batalionu Archie Comics.

PRZECZYTAJ TAKŻE

[RECENZJA] Daredevil: sezon 3

Jest pewna niepisana zasada, do której stosują się kolejni scenarzyści komiksowego Daredevila. Zakłada ona, że …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *