PANTEON / RECENZJE / FELIETONY / KOMIKSY / [Recenzja] Głębia. Tom 4: Zewnętrzne Aspekty Wewnętrznych Postaw

[Recenzja] Głębia. Tom 4: Zewnętrzne Aspekty Wewnętrznych Postaw

Po raz czwarty już powróciłam do przygnębiającej opowieści o nadziei spod pióra Remendera i ołówka Tocchiniego. W poprzednim tomie Głębii pożegnaliśmy główną postać całej historii, czym byłam bardzo zdziwiona. Kto teraz przejmie po Stel misję ratowania rodzaju ludzkiego przed wyginięciem pod taflą oceanów? Czy po trzecim, najsłabszym tomie serii, Zewnętrzne Aspekty Wewnętrznych Postaw również rozczarują?

Szczęście w nieszczęściu, Remender musiał dokładnie wiedzieć, co robi serwując nam lekki spadek w Wybrzeżu Gasnącego Światła. Każda opowieść ma swoje słabsze momenty i wszystko wskazuje na to, że ten poprzedni tom był takim słabym momentem dla Głębii. Czytając tom czwarty poczułam, że w końcu docieramy wielkimi krokami do rozstrzygnięcia głównego celu całej historii. Jednak bez Stel zastanawiałam się, czy ktoś pociągnie jej misję i uratuje jedyną jeszcze istniejącą ludzką osadę.

Na samym początku tomu dostajemy zeszyt, który nie jest napisany przez Remendera. Ten na chwilkę oddał pióro swojemu rysownikowi, Gregowi Tocchiniemu. Ten pokazuje nam, jak Marik Caine zainspirował swoich towarzyszy gladiatorów do walki. Nie tylko o przeżycie od walki do walki na arenie Pollumy, ale również do walki o życie poza głębią oceanu. Jeden z jego sprzymierzeńców Wyciąga o wiele więcej z jego nauk niż reszta. Io, bo to o nim mowa, jest głównym bohaterem tego zeszytu, i to nie jest pierwszy i ostatni raz, kiedy go widzimy.

W dalszej części Zewnętrznych Aspektów Wewnętrznych Postaw Mertali znajduje Tajo i ratuje jej życie. Czeka je pościg za kobietą, która podawała się za żonę zmarłego Marika, który przeradza się w misję ratunkową Salusa. Już ze wsparciem Io stają one przed trudnym, ale dla nich jednoznacznym wyborem. Muszą tylko przekonać senat Salusa do swojej racji. Czy im się to uda?

Po tym tomie Remender i Tocchini postanowili zrobić przerwę w wydawaniu Głębii, aby porządnie dopracować jej kontynuację. Po skończeniu tomu nie mogę się nie zgodzić z ich decyzją; Głębia  dotarła bowiem do momentu, w którym może pójść w dwie strony. Pierwsza z nich: to co czeka nas dalej może urwać nam tyłki, zaskoczyć i wciągnąć jeszcze bardziej w post-apokaliptyczny świat Remendera. Druga może być totalnym przeciwieństwem tej pierwszej, czyli okropnym rozczarowaniem. Naprawdę mam nadzieję, że wraz z piątym tomem dostaniemy tą pierwszą opcję.

Jeśli chodzi o oprawę graficzną całej serii to duet Tocchini-McCaig dalej zasługuje na moje pochwały. W tym tomie jeszcze bardziej. Tocchini idealnie przdstawił sceny pościgu i walki na ulicach Salusu, a krótki powrót na chwilę do Pollumy sprawił, że na pierwszy tom zaczęłam patrzeć nieco przychylniejszym okiem. Dalej jednak obstaję przy stwierdzeniu, że dzięki udziale McCaiga rysunki Tocchiniego są bardziej czytelne.

Podsumowując, Zewnętrze Aspekty Wewnętrznych Postaw spełnił oczekiwania, które miałam po lekturze tomu trzeciego. Historia Remendera nabrała rozmachu i akcji, które dostaliśmy na powitanie w tomie pierwszym, a zakończenie, choć przewidywalne, sprawiło, że nie wiem, czy dam radę zaczekać na polskie wydanie tomu piątego. I chyba nie muszę pisać, że pomimo słabszego trzeciego tomu, Głębię naprawdę warto mieć na półce? Bo, i piszę to szczerze, seria ta naprawdę jest warta swojej ceny. I tego, żeby być na Waszych półkach.

Głębia. Tom 4: Zewnętrzne Aspekty Wewnętrznych Postaw został wydany nakładem wydawnictwa Non Stop Comics.

AUTOR Maja Rybak

Chce dołączyć do składu Zaginionych Chłopców. Kiedy tylko może zanurza się w popkulturowym oceanie filmów, seriali, komiksów oraz książek. Kocha swojego syna, Tony'ego Starka, i będzie go bronić do końca życia.

PRZECZYTAJ TAKŻE

[RECENZJA] Deadly Class – Reagan Youth

Biorąc pod uwagę ilość klasycznych i ważnych pozycji komiksowych, można spokojnie uznać, że nadal mam …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *