PANTEON / KONKURSY / [KONKURS] Święta 2017 – WYNIKI KONKURSU

[KONKURS] Święta 2017 – WYNIKI KONKURSU

!!WYNIKI KONKURSU!!

Po bardzo burzliwej kłótni, wrzasku, rzucaniu klawiaturami i podduszaniu mysimi ogonami, w końcu doszliśmy do porozumienia w sprawie wyników konkursu. 😛

Tomasz Dąbrowski i Damian Pawlikowski zebrali tą samą ilość redakcyjnych głosów. Ponieważ Damian wcześniej zamieścił odpowiedź, zgodnie z opisanymi poniżej zasadami, to on wybierze jeden z zestawów. Drugi oczywiście przypadnie Tomaszowi. Nagroda pocieszenia powędruje natomiast do Tomasza Fudali. Gratulujemy serdecznie. Prześlijcie proszę dane do wysyłki, możecie to zrobić w prywatnej wiadomości na FB, lub wysłać na adres [email protected]


 Kochani! Przyjaciele, znajomi, czytelnicy Panteonu. Dzięki serdeczne za kolejne, wspólne święta i kolejny (!) fantastyczny rok. Jak wszyscy dobrze wiecie, niekomercyjne inicjatywy Internetowe mają różną żywotność, ale dzięki Wam my cały czas mocno trzymamy się na wartkiej fali popkultury. Głębokie ukłony, krzepkie uściski i obcałowane poliki.

Oby rok 2018 był dla naszego ukochanego segmentu rozrywki złotym okresem, komiksowe filmy sprostały najsurowszym oczekiwaniom, a uwielbiane przez Was seriale skakały w słupkach jakości. Polski rynek rozwijał się nadal w geometrycznym tempie i zalewał półki księgarni kaskadami nowych tytułów. Niech Disney spasuje trochę z dowcipem, a Warner wreszcie pokaże klasę. 😛

Oczywiście, jak co roku mamy dla Was kilka świątecznych upominków, które rozdamy w ramach konkursu! Zadanie jest niby proste, ale wymaga zastanowienia:


Opiszcie, którego z superherosów zaprosilibyście do swego wigilijnego stołu. Odpowiedź oczywiście krótko (i dowcipnie) uzasadnijcie.


Dla dwójki zwycięzców mamy konkurencyjne zestawy, jeden ze stajni Marvela, 2gi DC. Trzeci z najciekawszych postów nagrodzimy zeszytówką Marvela. Autor/autorka pierwszego ze zwycięskich postów wybierze jeden z pakietów:

Nastoletni Tytani Tom 1: Damian wie lepiej + Kubek Panteonu ozdobiony superbohaterską grafiką polskiego artysty Filipa Myszkowskiego + garść pinów z bohaterskimi wzorami.

Hawkeye Tom 1: Moje życie to walka + Kubek Panteonu ozdobiony superbohaterską grafiką Filipa Myszkowskiego + garść pinów z bohaterskimi wzorami. 

Jako nagrodę pocieszenia mamy oryginalny, amerykański zeszyt The Unworthy Thor #1 + garść pinów z bohaterskimi wzorami. 

Konkurs trwa od dzisiaj, do północy 2 stycznia 2018. Odpowiedzi możecie udzielać pod postem na Facebooku lub tutaj, w komentarzach na stronie. Najciekawsze z nich w głosowaniu wybierze redakcja Panteonu. Powodzenia!

PRZECZYTAJ TAKŻE

[RECENZJA] Action Comics #1000

Jedną z najwspanialszych rzeczy w nurcie superhero jest ponadczasowość postaci. Herosi inspirują całe pokolenia, a …

6 komentarzy

  1. Do stołu wigilijnego zaprosiłbym Plasctic Mena.
    Gdy zmniejszy się do odpowiednich rozmiarów zje mniej, a co za tym idzie więcej zostanie dla mnie.

  2. Punishera, naturalnie. On jeden nie miałby oporów przed ubrudzeniem sobie rąk zleceniem na karpia. Ale pod warunkiem, że umyje po tym ręce, bo odczuwałbym lekki dyskomfort przy łamaniu się opłatkiem.

  3. Oczywiście Deadpool’a, nikt nie ma lepszego poczucia humoru od niego. Na pewno nie bylo by nudno, a jakby zdjął maske zeby cos zjeść to moze i przy stole w koncu nie bylo by potrzeby rozpychania sie łokciami zeby dostac sie do talerza.

  4. Do stołu zaprosiłbym oczywiście pewnego mutanta znanego pod aliasem Santa Claus. Na pewno rozweseliłby on atmosferę swoim rubasznym śmiechem, a zarazem pasuje on do stołu wigilijnego jak nikt inny.

  5. Jeśli zasiadać do wigilijnego stołu to tylko z fachowcami, którzy nie zawahają się zasadzić Grinchowi kopa w zadek niepospolity (bo zielony), Kevinowi powyrywać urocze blond włoski, a Złemu Mikołajowi… No cóż, wypruć flaki i uszyć z nich obrus na wigilijną wieczerzę. Tym pełnym świątecznego zaangażowania stachanowcem jest Lobo, Ostatni Czarnian. Kosmiczny awanturnik, dla którego urządzenie zadymy (zazwyczaj połączonej z ostrą jatką) to chleb powszedni. W dodatku zapity ostrą wódeczką w towarzystwie garstki niekoniecznie pruderyjnych niewiast, za to koniecznie w rytm nieśmiertelnego „Born to be Wild (Santa)” lecącego z wypasionego kaseciaka. Zresztą, co tu dużo pisać, Lobo do aranżowania świątecznych klimatów ma lekką rękę jak nie przymierzając Stallone do Sylwestra, bo już kiedyś urządził Paramilitarne Święta Specjalne, które zakończyły się kiepsko wszystkim tylko nie jemu. Czyli zaszlachtowaniem na przemian z rozstrzelaniem elfów, reniferów, a nawet Mikołaja. Mikołajka posłużyła do innych celów. Z bombek też nie było co zbierać, że o sianku wigilijnym nie wspomnę albowiem przydało się na skręty – o szczegółach można przeczytać w komiksie o wyżej wymienionym tytule albo obejrzeć je w adaptacji z Andrew Bryniarskim. Jeśli więc miałbym spędzać święta z kimś nietuzinkowym i podobnie jak ja pogardzającym tradycją wymieszaną z konsumpcjonizmem to tylko z Lobo u boku. I mieć nadzieję, że po spałaszowaniu ostatniego karpia w galarecie mój narwany współtowarzysz biesiady nie postanowi skonsumować mnie… Kurde bele!

  6. Zaprosiłbym Squirrel Girl, ponieważ pokonała Thanosa więc byłbym pewien że żaden tyran z kosmosu nie zniszczy mi Wigilii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *