KOMIKSY

Recenzje Komiksów.

[RECENZJA] Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 2

Po przekonaniu się, że powrót do świata W.I.T.C.H. wcale nie musi spotkać się z refleksją, że z pewnych rzeczy się wyrasta i lepiej oszczędzić sobie powrót do nich po latach, drugiego tomu komiksowej serii o czarodziejkach wypatrywałem już z większym spokojem, wiedząc czego mogę się po nim spodziewać. Pierwszy rozwiał …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Suicide Squad: Zła krew

Niesławny – zarówno ze względu na fabularne założenia, jak i na skojarzenia z nieudaną adaptacją z 2016 roku – skład złożony ze złoczyńców świata DC Comics powrócił dopiero co na wielki ekran. Mniejsza ingerencja studia, James Gunn u steru i odświeżona obsada może nie zagwarantowały kasowego sukcesu, ale reboot (remake, …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Toń

Toń to już trzeci tytuł z wydawanej pod szyldem DC linii Hill House Comics, który doczekał się polskiej edycji. W styczniowym rzucie nakładem rodzimego oddziału Egmontu ukazały się bowiem Kosz pełen głów oraz Rodzina z domku dla lalek, całkiem ciepło przyjęte przez czytelników. O obu miałem zresztą przyjemność pisać na …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Lucyfer tom 1

Lucyfer to następna z głośnych pozycji wydawanych oryginalnie w ramach imprintu Vertigo, którym zmieniono szyld i które dokooptowano do szeroko promowanej, nowej marki Black Label. To właśnie jej logo widnieje na grzbiecie pierwszego z trzech tomów oryginalnego runu o Gwieździe Zarannej pióra Mike’a Careya. Jako że u samego startu pobocznej …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1

Jako chłopiec wychowany w takiej, a nie innej kulturze, z jawnym pobłażaniem traktującej muzykę, filmy czy literaturę skierowane nawet nie tyle do dziewczynek, co do kobiet ogólnie, do W.I.T.C.H. podchodziłem w dzieciństwie ze sporym dystansem. Gdy na punkcie serii o przygodach nastoletnich czarodziejek wybuchł w Polsce chwilowy szał, w małym …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Nasze potyczki ze złem

Po lekturze komiksu Pan Higgins wraca do domu dość szybko o nim zapomniałem i nie miałem na jego temat żadnych większych przemyśleń – ewentualnie takie, że to co prawda wdzięczna pozycja dla fanów horroru, ale nienadająca się raczej do wielokrotnego użytku. Ot, Mike Mignola napisał dla rozgrzewki prościutki scenariusz, którym …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Muminki tom 1

Nie będzie przesadą jeżeli napiszę, że ze wszystkich wieczorynek, które emitowano w trakcie mojego dzieciństwa, to właśnie Muminki budziły we mnie największe emocje. Nie oznacza to od razu, że to tę bajkę wspominam najcieplej, ale zdecydowanie najbardziej zapadła mi ona w pamięć. To ze względu na towarzyszący jej klimat dziwności …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Coś zabija dzieciaki tom 2

Pierwszy tom przebojowej serii Jamesa Tyniona IV oraz Werthera Dell’Edery, zgodnie z obietnicą składaną przez tytuł, rozpoczął się makabryczną śmiercią grupki dzieci. Zakończył się zaś odkryciem tego, co na nie polowało. Tak, tylko odkryciem. Wszystko wskazuje bowiem na to, że do pokonania potworów, które czyhają w lasach otaczających małe miasteczko …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Rodzina z domku dla lalek

Dominujące w sieci dyskusje na temat tego, czy komiksowe horrory działają i czy w ogóle mają rację bytu, często sprowadzają się do powierzchownej konkluzji, która brzmi następująco: statyczne rysunki, ułożone obok siebie na jednej stronie, nie mogą wzbudzić najmniejszego strachu. Skoro zatem nie straszą, nie są efektywnym przedstawicielem gatunku. Brzmi …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Kosz pełen głów

Nazwisko Joe Hilla nie jest mi obce, ale informacja o tym, że DC Comics zdecydowało się powierzyć mu osobną linię tytułów w ramach imprintu Black Label, stanowiła dla mnie pewnego rodzaju niespodziankę. Syn Stephena Kinga ma już na koncie kilka cenionych i nagradzanych dzieł, ale nadal mówimy tu o autorze …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Tokyo Ghost Tom 1

Przysłowie mówi, że nie powinno się oceniać książki po okładce. A na niej znajdują się znane nazwiska zarówno scenarzysty jak i rysownika, co niejedno dzieło popełnili. Rick Remender jest choćby autorem Death or Glory, które recenzowałem poprzednio. Z kolei Sean Murphy znany jest choćby z Batman: White Knight. Projekt okładki …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Joker. Zabójczy uśmiech

Linia DC Black Label w teorii stanowi idealny materiał dla rodzimego Egmontu. Zamknięte, zwykle dziejące się w ramach osobnych, alternatywnych uniwersów tytuły, w dużej mierze pisane przez autorów o wyrobionych nazwiskach, to coś, czym łatwo zwrócić uwagę niedzielnych czytelników lub po prostu tych, których nie interesują regularne, ciągnące się latami …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Potwór z bagien Scotta Snydera

Saga o Potworze z Bagien Alana Moore’a była komiksem, najpierw w Polsce długo wypatrywanym, a następnie – kiedy już trafiła do rodzimych księgarni w kompletnym, trzytomowym wydaniu – gremialnie wychwalanym. Nic więc dziwnego, że Egmont poszedł za ciosem i sprezentował czytelnikom kolejny tytuł o strażniku mokradeł z Luizjany. Tym razem …

CZYTAJ DALEJ

[RECENZJA] Batman. Ostatni rycerz na Ziemi

Im więcej miałem za sobą zeszytów Last Knight on Earth, tym bardziej miniseria Scotta Snydera przypominała mi inny z dystopijnych komiksów o Batmanie, a mianowicie The Dark Knight Strikes Again Franka Millera. W obu uznani scenarzyści przenieśli przygody Człowieka Nietoperza w groteskową, niemal wyrwaną z koszmarów przyszłość, w której cyberpunkowa …

CZYTAJ DALEJ