PANTEON / BIOSY / EVENTY / OPISY / Top 100 najlepszych komiksów o Daredevilu – miejsca 10-1

Top 100 najlepszych komiksów o Daredevilu – miejsca 10-1

Niezamierzenie ostatnia dziesiątka rankingu stała się sceną pojedynku dwóch znakomitych scenarzystów. Pojedynku, który okazał się wyrównany, ale ze wskazaniem na tego bardziej doświadczonego artystę. Sprawdźcie, jakie tytuły zamykają listę najlepszych komiksów o Daredevilu!


ELEKTRA
Daredevil vol 1 #168 (1981)
scenariusz i rysunki: Frank Miller

Miller powołuje do życia swoje najpiękniejsze dziecko i jednocześnie rozpoczyna komiksową rewolucję. Kiedy Jim Shooter w 1981 roku zdecydował się dać młodemu rysownikowi z Vermont szansę na opracowanie w pełni autorskiej historii o Daredevilu, nawet w najśmielszych snach nie przypuszczał, że żółtodziób już swoim debiutanckim scenariuszem wyniesie drugoligową serię na szczyt listy bestsellerów. Zapewne nie liczył też na to, że jego podopieczny stworzy postać, która niemal natychmiast dołączy do grona najpopularniejszych i najciekawszych kobiecych bohaterek ze świata Marvela.

Zeszyt #168 opowiada o pierwszym spotkaniu Matta z dawną ukochaną, Elektrą, od czasu ich rozstania. Odkrywa nieznaną kartę z jego życia i kładzie podwaliny pod jedną z najtragiczniejszych historii miłosnych w dziejach komiksu.

Elektra ukazała się po polsku w 40. tomie kolekcji Superbohaterowie Marvela pt. Elektra oraz w Elektra Saga część pierwsza: Ściana od AS Editor.


THE MURDOCK PAPERS
Daredevil vol 2 #76-81 (2005-2006)
scenariusz: Brian Michael Bendis, rysunki: Alex Maleev

Wielka konkluzja runu Briana Michaela Bendisa, który, mimo ponad dziesięciu lat od zakończenia, do tej pory pozostaje sztandarowym i esencjonalnym kawałkiem daredevilowej historii. W The Murdock Papers powraca kwestia problemów Matta z zachowaniem sekretnej tożsamości. Kingpin zamierza przedstawić ostateczne dowody na to, że niewidomy prawnik przebiera się nocami za „Diabła z Hell’s Kitchen”. Wskutek kolejnych prasowych publikacji i doniesień, do Nowego Jorku zjeżdżają zarówno najwięksi sojusznicy Daredevila, jak i jego wrogowie.

Murdock łączy tu siły z Elektrą, Black Widow, White Tiger (Angelą del Toro) i innymi ulicznymi superbohaterami. Razem stawiają czoła Bullseye’owi, zastępom ninja oraz FBI. Rozmachu tu tyle, że możnaby nim obdzielić kilka naprawdę porządnych historii. Najważniejsze jednak, że w zatrzęsieniu scen akcji nie giną logika i emocje, a Bendisowi udaje się sensownie pozamykać wszystkie kluczowe dla jego runu wątki.

The Murdock Papers ukazało się po polsku w Daredevil Nieustraszony: tom 3 od Egmontu.


ELEKTRA LIVES AGAIN
Elektra Lives Again (1990)
scenariusz i rysunki: Frank Miller

Ze wszystkich świetnych historii o Daredevilu, które napisał Frank Miller, Elektra Lives Again jest jego najbardziej autorskim dziełem. Dzięki temu, że ów tytuł ukazał się nakładem imprintu Epic, nie obowiązywały go wytyczne Comics Code Authority. Dodatkowo, scenarzysta nie musiał przywiązywać większej wagi do tego, co wówczas działo się w uniwersum Marvela.

Miller odcina się tutaj od reszty tego bogatego świata, a Elektra Lives Again nawiązuje wyłącznie do wcześniejszych komiksów tegoż autora. Całość przybiera niejako formę listu pożegnalnego zaadresowanego do postaci greckiej zabójczyni. Żywa czy martwa, Elektra powraca. Nawiedzając Matta, początkowo tylko w koszmarach, później już także na jawie, nie pozwala mu o sobie zapomnieć. Oniryczna, miejscami makabryczna opowieść, która zostaje w głowie jeszcze na długo po przeczytaniu. Nieprzypadkowo Miller zgarnął za nią Nagrodę Eisnera („Best Graphic Album: New”, 1991).

Elektra Lives Again ukazało się po polsku jako Elektra Żyje od Mucha Comics.


WAKE UP
Daredevil vol 2 #16-19 (2001)
scenariusz: Brian Michael Bendis, rysunki: David Mack

Skoro w najlepszej dziesiątce znalazło się efektowne zamknięcie runu Bendisa, czyli The Murdock Papers, to tym bardziej nie może w niej zabraknąć także jego fenomenalnego otwarcia, a zatem Wake Up. Wiele elementów składa się na to, że pierwsza historia tego scenarzysty to jeden z najciekawszych i najbardziej wartych uwagi komiksów o Daredevilu – nie tylko zapierająca dech w piersi, godna miana arcydzieła oprawa graficzna autorstwa Davida Macka.

Bendis przywitał się z czytelnikami ambitną, skrzętnie skonstruowaną i narracyjnie intrygującą opowieścią, w którą wplótł tak poważne tematy, jak chociażby dziecięca trauma, odpowiedzialność za własne czyny czy też wpływ wszechobecnej przemocy na zwykłych ludzi. Historia pisana z perspektywy Bena Uricha, prowadzącego dziennikarskie śledztwo w sprawie drugoligowego złoczyńcy stanowi tu platformę do tego, żeby poruszyć trudne kwestie, które stanowczo za rzadko pojawiają się w komiksach superbohaterskich. Scenarzysta należycie wprowadził postać Daredevila w XXI wiek.

Wake Up ukazało się po polsku w Daredevil Nieustraszony: tom 1 od Egmontu.


GANGWARS
Daredevil vol 1 #170-172 (1981)
scenariusz i rysunki: Frank Miller

Niezwykle istotna historia, która rzuciła nowe światło na Wilsona Fiska i uczyniła z niego niejednoznaczną, tragiczną postać. Frank Miller, na kartach Gangwars, w wielkim stylu wprowadza go do galerii złoczyńców Daredevila. Kingpin stara się trzymać z dala od swojego dawnego życia i musi postawić już tylko „kropkę nad i”, żeby zupełnie się od niego odciąć. Na ostatniej prostej dochodzi jednak do tragedii. Jego ukochana Vanessa zostaje porwana, a następnie przepada jak kamień w wodę. Fisk decyduje się pozostać w Nowym Jorku i odnaleźć żonę. Postanawia także w międzyczasie odbudować swoje imperium.

Na naszych oczach człowiek, który chciał od świata jedynie spokoju, pęka i wraca na złą drogę. Czy może nas jeszcze dziwić, że Hell’s Kitchen po raz kolejny sprowadziło kogoś do parteru? Uczynienie z Kingpina przeciwnika Matta okazało się jednym z tych pomysłów, które przyjęły się do tego stopnia, że niejako odmieniły całe uniwersum Marvela. Dziś, blisko czterdzieści lat później, Fisk nadal stanowi ogromne zagrożenie dla Daredevila.


END OF DAYS
Daredevil: End of Days #1-8 (2012-2013)
scen.: B.M. Bendis i D. Mack, rys.: K. Janson, B. Sienkiewicz, A. Maleev i D. Mack

Piękny, ambitny hołd dla długiej, wieloletniej historii Daredevila. W pracę nad End of Days zaangażowali się sami najwybitniejsi artyści, jacy kiedykolwiek mieli przyjemność tworzyć komiksy o Diable z Hell’s Kitchen. Brian Michael Bendis, David Mack, Klaus Janson, Alex Maleev, Bill Sienkiewicz… Każdy z nich odcisnął swoje piętno na tej postaci.

Już sam początek jasno daje czytelnikowi do zrozumienia, że to nie będzie kolejna klasyczna opowieść o Murdocku. Pierwsze strony prezentują nam bowiem brutalną, bolesną śmierć Daredevila. Śmierć, owianą pewną nutką tajemnicy. W sprawę angażuje się Ben Urich, który chcąc rozwikłać zagadkę ostatnich słów Matta, musi zgłębić jego przeszłość. To trzymająca w napięciu, pełna smaczków i niedopowiedzeń historia, świadomie nawiązująca do Obywatela Kane’a Orsona Wellesa. Jeśli kiedykolwiek mielibyśmy na dobre pożegnać się z Daredevilem, to właśnie w taki sposób.


OUT
Daredevil vol 2 #32-37 (2002)
scenariusz: Brian Michael Bendis, rysunki: Alex Maleev

Historią pióra Briana Michaela Bendisa, którą oceniłem najwyżej w rankingu jest Out. Czemu padło akurat na nią? Otóż, tym co zaważyło na tak wysokiej pozycji, było to, że stanowiła ona przełomowy punkt runu tego autora, a jej konsekwencji nie dało się łatwo odkręcić. Scenarzysta zgotował czytelnikom prawdziwą fabularną bombę dość wcześnie, ale okazała się ona otwierać aż tyle ciekawych możliwości, że oparcie się na niej finalnie wyszło całemu tytułowi na dobre. Wątki rozpoczęte w Out powracają przez następne kilkadziesiąt zeszytów, ale, o dziwo, nie męczą ani nie nudzą.

Dzięki swoim odważnym decyzjom, jak i smykałce do wyśmienitych dialogów, wciągających nawet bardziej niż efektowne sekwencje walk, Bendis tchnął w Daredevila nowe życie, tak jak niegdyś Miller Elektrą lub później Born Again. Historia, w której sekretna tożsamość Matta Murdocka wychodzi na jaw, to zatem największy kaliber, jeśli mówimy o komiksach z „Człowiekiem nieznającym strachu” w roli głównej. Przedstawione tutaj sceny rozmów protagonisty z Foggym oraz Elektrą to prawdopodobnie najlepsze wymiany zdań, jakie miały miejsce kiedykolwiek w tej serii.

Out ukazało się po polsku w Daredevil Nieustraszony: tom 1 od Egmontu.


BORN AGAIN
Daredevil vol 1 #227-233 (1986)
scenariusz: Frank Miller, rysunki: David Mazzucchelli

Dotarliśmy do tego etapu odliczania, w którym w zasadzie oczywiste jest co znajdzie się na podium. Nikogo zatem nie zaskoczę, jeśli już teraz napiszę, że wszystkie trzy najwyższe miejsca zajęły historie stworzone przez Franka Millera. Trzeci stopień przypadł Born Again, czyli komiksowi, który pokazał nam Daredevila na deskach.

Choć jego życie nie raz przypominało jeden wielki koszmar, to nigdy wcześniej, ani nigdy później, Matt nie był tak blisko dna. W Odrodzonym, główny bohater traci jakąkolwiek wolę walki i zwyczajnie się poddaje. Kingpin w końcu wygrywa. Murdock nie jest już dla niego żadnym zagrożeniem. Przynajmniej dopóki nie odnajdzie w sobie motywacji, która pozwoli mu wstać z kolan. Legendarne, pełne religijnej symboliki dzieło, które nieprzypadkowo regularnie wymieniane jest jednym tchem w gronie najwybitniejszych komiksów wydanych kiedykolwiek przez Marvela.

Born Again ukazało się po polsku w 20. tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela pt. Daredevil: Odrodzony.


THE MAN WITHOUT FEAR
Daredevil: The Man Without Fear #1-5 (1993-1994)
scenariusz: Frank Miller, rysunki: John Romita Jr

W rankingu zamieściłem już co prawda kilka różnych wersji genezy Daredevila (w tym tę oryginalną z 1964 roku oraz jej remake – Daredevil: Yellow), ale żadna z nich nawet nie umywa się do tej, którą zaproponował Miller w swojej mini-serii z przełomu 1993 i 1994 roku.

Jednym z powodów, dla których The Man Without Fear góruje nad pozostałymi historiami tego typu jest to, że prezentuje początki Diabła z Hell’s Kitchen w sposób znacznie bardziej przystający do jego obecnego wizerunku. Dla współczesnego czytelnika nie ma zatem lepszego punktu zaczepienia. To także fantastyczne uzupełnienie runu Millera – bez szkody dla spójności fabuły, scenarzysta zdołał zarysować tu wątki, których rozwinięcie znajdowało się w jego wcześniejszych komiksach o Daredevilu. Najprawdziwsze credo Matta Murdocka.

The Man Without Fear ukazało się po polsku w 24. tomie kolekcji Superbohaterowie Marvela pt. Daredevil oraz w Mega Marvel #07 od TM-Semic.


LAST HAND
Daredevil vol 1 #181-182 (1982)
scenariusz i rysunki: Frank Miller

Najgłośniejsza, najważniejsza, a przy tym najbardziej szokująca i przełomowa historia z runu Millera po prostu musiała znaleźć się na pierwszym miejscu. Odcisnęła ona bowiem na postaci Daredevila tak olbrzymie piętno, że jej skutki odczuwalne są w zasadzie do dziś. Pochodzące z niej poszczególne kadry znane są obecnie zapewne każdemu fanowi komiksów.

Numery #181 i #182 stanowiły kulminację legendarnego runu i to właśnie na ich łamach doszło do pamiętnego starcia między Elektrą a Bullseye’em. To pełne emocji, naznaczone tragedią dwa zeszyty, które już na zawsze odmieniły Matta Murdocka. Wraz z końcem tej historii pożegnaliśmy uśmiechniętego superbohatera, a jego miejsce zajął mściciel o wątpliwej moralności. Co szczególnie istotne, to opowieść, która nic a nic się nie postarzała, przez co zamiast być teraz wyłącznie ciekawostką, nadal pozostaje prawdziwą pozycją obowiązkową dla osób chcących lepiej zapoznać się z Daredevilem.

Last Hand (bez numeru #182) ukazało się po polsku w 40. tomie kolekcji Superbohaterowie Marvela pt. Elektra.


Na koniec coś dla miłośników statystyk, do których zalicza się zresztą sam twórca zestawienia. Prezentujemy kompletny spis scenarzystów i rysowników z uwzględnieniem liczby tytułów ich autorstwa, które pojawiły się w rankingu:



 


Ranking jest już dostępny w całości. Wcześniejsze części znajdziecie tutaj:

Miejsca 100-91

Miejsca 90-81

Miejsca 80-71

Miejsca 70-61

Miejsca 60-51

Miejsca 50-41

Miejsca 40-31

Miejsca 30-21

Miejsca 20-11

AUTOR Maurycy Janota

Wsiąknął w komiksy za sprawą legendarnego runu Franka Millera w serii o Daredevilu. Odkąd przeczytał wszystkie historie z udziałem Matta Murdocka i Elektry, zabija czas na różne sposoby. Pisze opowiadania, po raz setny wraca do oryginalnej trylogii Star Wars lub ogląda horrory studia Hammer.

PRZECZYTAJ TAKŻE

[Recenzja] Runaways Tom 1

Na pewnym etapie życia wszyscy młodzi ludzie są przekonani, że ich rodzice to najgorsi ludzie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *